Naftali Primor, Poetry

נפתלי פרימור, שירתי

משורר צעיר בליבו ששירתו התפתחה בגיל מאוחר. הרגישו מוזמנים להשתתף בחווית שירתי.

שירים חדשים נבחרים

ישר

לא אסכים
שהזין הזה
יזין לי את החיים

24.4.2020…

Nasz Pan widzi

Adonai Ty Nasz Pan, Ty
co widzisz myśli każdego z nas
to cale zło, które nas otacza
ta okropna furia pozbawienia życia brata
ta chciwość
to przelewanie krwi zranionej Ziemi
?czy nadal chcesz panować nad tym Światem
pozwól mi wyrokować
widzę, że on wysyła do niej wiersz
i kochają się nawzajem
nie w bajce

17.4.2020…

Gdy kochamy

Moje lustro nie zna kłamstw
Moje policzki rumiane
Jak u niemowlaka przydają im młodości
I nieznanej piękności
Wiem jak miłość na mnie działa
Źrenice moich oczu odpowiadają blaskiem
Moje piersi oddychają pełnymi płucami
Usta pełne pochwał
Moje biodra krzyczą:
Jestem gotowa na miłość!
Pozwól mi tylko kochać siebie
Niczego nie dając w zamian
Wiem, że seks to żadna pieśń przeszłości
Mylisz się:
Jestem ponad twoje wyobrażenia o kochaniu
Można kochać bez tej mocy testosteronu
Piszę poezję w nieznanym mi języku
W niej powracają nieobecni
Chcą naszej bliskości
Gdy się kochamy

22.3.2020…

Siła w jej dłoni

Gdy zbliżasz się do mnie
Podniecony seksualnie
Chcesz bym cię przyjmowała
dlatego, że jestem kobietą
a ty siłaczem penetracji
Mam dość odmów
Nie będę się z tobą kłóciła
Znasz moją odpowiedź
A ty rób co chcesz
– A może nauczysz się ode mnie
?Jak dosięgać szczytów
Mnie akurat pasują doliny !
Obserwuję cię
Jesteś wstydliwie bezsilny
Jak dziecko co zgubiło drogę
Do pierwszej klasy
I błaga, by powrócić do chwili
Z męskim zadaniem
Spójrz na moją dłoń:
Tutaj odłóż swój
Popęd seksualny

24.3.2020…

Na brzegu

przede mną bezkresna woda
zdaje się, że po mojej stronie
jest tylko jeden brzeg
ty jesteś na drugim brzegu
zbliżasz się do mnie
w chwili gdy twoje stopy
dotykają wód oceanu
jest odpływ
chcę cię dotknąć
lecz wycofuję swą dłoń
nie chcąc obrazić oceanu
chcę by pozostał domem dla olbrzymów
przenoszę się do wanny
ona też ma dwa brzegi
przekraczam je
każda wanna ma miejsce dla kochających

26.03.2020 …

Nie widzę nikogo

wstałem, bo nie moglem spać
plecy nie chciały leżeć
piszczał pęcherz moczowy
wszedłem do ciemności
nie patrzę na mijające mnie twarze
nikogo mi nie przypominają
każdy kto nie jest mną jest mi obcy
nie pragnę jego obecności
jestem zdolny zamienić go
na pudełko czegoś dobrego
coś w rodzaju rozkoszy
coś czym nie musiałbym się
z nikim dzielić
co byłoby tylko moje
na tym świecie
podnoszę wzrok i po ciemnym dniu
widzę promienie słońca
wychodzące z kochanego serca
tego, którego nie chciałem
widzieć na świecie

28.3.2020…

Twoje ciało to nasze

Gdybyś otworzyła usta choć na chwilę
i pokazała nam coś z twojego wnętrza
to wystarczy dla mikrobów
lecz też i dla mnie
wślizgnąć się do ciebie
i oznajmić
że jesteś w naszym posiadaniu
i w chwili dogodnej dla nas
będziesz z nami balowała
twoje ciało nie jest na zmarnowanie
będziemy go używać
mieć królewskie posiłki w tobie
rozmnażając się radośnie
między twoimi płucami i piersiami
poczęcie w akcie z dziewicą
nikt nie był tu przed nami
nie wiedzą jak byłaś piękna
nie badamy zgodności z prawem
twoich dyplomów
wierzymy tobie jak nikt inny
a jeśli chcesz, proszę
jeśli masz kogoś w zamian
równie piękną i płodną
jak Ty jesteś dla nas

28.3.2020…

Teraz widzę

izolacji teraz nie brakuje
każdy zamknięty w sobie
nie ma gdzie wyjść
chyba, że na puste ulice
gdzie oczekuje mnie miłość z gniewem:
– a gdzie byłeś, gdy kafejki pękały z radości
gdy młode dziewczyny wypełniały cyckami
cienkie jedwabne koszule
połykały i piły niby to z głodu i pragnienia
lecz to jasne, że chciały mieć w ustach coś
co nie przechodzi przez żołądek i nie
kończy się na odbycie
nie pamiętam, że tam byłaś?
byłam, jeszcze jak byłam!
czekałam, ja ta szara z małymi piersiami
nie zauważanymi przez ciebie
teraz, gdy epidemia przegoniła te gigantyczne piersi
możesz na mnie spojrzeć
– widzę cię teraz

31.3.2020

20.4.2020 FB…

Otwarta czy zamknięta

gdy niebezpieczna plaga zabija kogo popadnie
w jego sercu pojawiają się wątpliwości
czy jutro będzie nadal używał
białej limuzyny Mercedesa?
szklaną windą
między piętrami instrumentów gimnastycznych
kuchniami i salami konferencyjnymi
wpadł na idea wspólności krajowej:
niezwykle ciężki okres wymaga niezwykłej
reakcji w odniesieniu do rodaków
:rozkazałem
ktokolwiek, każdy kogo nie znam
ten który przejdzie obok
witany będzie w moim domu!
nie będzie pytany o wysokość zarobków
wszyscy jesteśmy równi
to przecież tylko ślepy los spowodował
że jestem miliarderem
proszę czuj się u mnie jak we własnym domu!
sam szef kuchni będzie przygotowywał przysmaki
korzystaj z superkomputerów do analizy inwestycji on line
używaj tego co ja używam
nikt bramy nie przeszedł, uzbrojony strażnik nikogo
o nic nie pytał
po kilku dniach bramę zamknięto
a bogacz wydał oświadczenie, że oni nie wiedza jak podziękować

1.4.2020…

A ten wirus z koroną

okrągły agregat
molekuł bez własnej woli
precyzyjna maszyna
co realizuje prorocze błogosławieństwo
rozmnażania jakie Bóg dał ludziom
mnoży się i wypełnia Ziemię
jak gwiazdy na niebie
a ja się od tego świrusa uczę
próbuję go naśladować
nawet doceniam go
trochę nawet mu zazdroszczę
a ile wysiłku musiałem w to włożyć
by mądrze przekonywać się do niego
uciekałem się nawet do określonej
konfiguracji kochania
byś się zgodziła wpuścić mnie do
siebie choć na krótką chwilę
on nawet nie zna dnia twoich urodzin
i tylko mnoży się w tobie

1.04. 2020 …

Las Vegas oświetla Pana Boga

Las Vegas natychmiast mnie przekonał
I can do it
odrzuciłem niewygodne dla mnie tematy
takie jak:
opieka nad starymi rodzicami,
o braku sprawiedliwości społecznej
o brutalnej eksploatacji lokalnych
mieszkańców Ameryki
światła Las Vegas oświetlają arenę
pośrodku tron samego Pana Boga
On zapłacił za to miejsce w dolarach
jeśli chcesz zagrać w ruletkę obok Niego
tutaj w Mandalay Bay
to możesz za zrobić za własne pieniądze
?że co? że nie są twoje
to nie jest ważne! płać!
tu nie ma miejsce na współczucie
wahasz się? wyślemy krupiera,
jeśli chcesz może to być
młoda dziewczyna lub młody chłopak
decyduj
on/ ona będzie cię wspierał
aż dojdziecie do Mandalay Bay Casino

2.4.2020…

Kochani w bólu

Brnę za Tobą w księgach o dobroci
którą pozostawiłeś na Świecie
powracam do Psalmów Salomona
tak pięknych
bo chcę poczuć mój ból
i Twój ból Jezu, który przeszedł w uśmiech na nas
wiem, że cud to rutyna
mój dzienny świeży kawałek chleba
w jego okruchach znajduję marzenia
swą miłość i wiem
że jestem kochana
choć w bólu

3.4.2020…